Ciekawe artykuły informacyjne i nie tylko.
środa, 26 czerwca 2013
[Rozrywka]Moja szczególna, letnia impreza
Jeszcze troszkę i nareszcie nadejdzie koniec czerwca, a to oznacza, że już lada dzień odbędą się targi kwiatowe. Niemal co roku zjeżdżają tu wystawcy zwierzą, kwiatów i rozmaitych kosmetyków. Do tego wszystkie artykuły są naturalne. Uwielbiam chodzić tam z mamą, ponieważ razem możemy wyłowić najładniejsze kwiatki na nasz balkon. W dodatku ceny są bardzo przystępne. Całość stanowi olbrzymi kompleks, który mieści aż 2 hale piętrowe. To tam przeprowadzane są najważniejsze imprezy. Właśnie tam ma miejsce ekspozycja kwiatowa oraz nadzwyczajny pokaz psów pasterskich. Faktycznie warto! Natomiast na zewnątrz ułożone są namioty imprezowe i targowe. Spora część proponuje jakieś nasionka, kosmetyki czy wosk pszczeli. Oprócz tego sprzedawane są kiełbaski, ciasta i mnóstwo smakołyków, które w szczególności cieszą najmłodszych zwiedzających. Nie zapomnę, kiedy rodzice zabrali mnie tam po raz pierwszy. Można było obejrzeć konie, a nawet malutkie strusie! Rodzice nie mogli mnie oderwać od króliczków w klatkach. Szczególnie podobały mi się miniatury. To była naprawdę fajna przygoda. Co roku pojawiam się tam chociaż na parę godzin. Jest to naprawdę wyśmienity pomysł i zabawa dla całej rodziny. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje
poniedziałek, 24 czerwca 2013
[Uroda]Niespodziewane przyjęcie dla rodziców
Pewien czas temu zdecydowałyśmy się przyszykować rodzicom niespodziankę z okazji ich zbliżającej się rocznicy ślubu. Stale mieli do nas pretensje, że zapominamy o tak ważnym dniu, więc tym razem trzeba było zorganizować coś faktycznie specjalnego. Miałyśmy w zanadrzu ogółem 2 rzeczy. Najważniejszy oczywiście był wyjazd do luksusowego spa i drobne upominki. Akurat z tatą nie miałyśmy wcale problemu. Od zawsze pragnął posiadać całą kolekcję albumów Beaty Kozidrak i Lady Pank. Sprowadziłyśmy je wszystkie przez internet, gdyż to był najłatwiejszy sposób. Komplikację jednakże stanowił podarunek mamy. Pamiętałyśmy, że mówiła niegdyś o pewnych nadzwyczajnych kosmetykach. Jak dobrze, że siostra roztropnie zapisała ich nazwę. Chodziło jej konkretnie o krem Dr Irena Eris, które otrzymałyśmy przez oficjalny sklep internetowy. Póki co wszystko s zło zgodnie z założonym planem. Chciałyśmy dodatkowo wyprawić małe przyjęcie z ciastem. W trakcie wspólnych zakupów przy sposobności wstąpiłyśmy również po nieco rzeczy dla siebie. Siostra zaciągnęła mnie bodajże do wszystkich drogerii i aptek w poszukiwaniu Emolium dla swojej córeczki. Myślałam, że zwariuję! Jeszcze mamy jakiś tydzień na dopięcie całego planu. Wiadomo, że to sporo pracy, jednakże mam nadzieję, że pomysł się uda. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda
[Turystyka]Weekend w renomowanym spa
Mój tata jest prawdziwym pasjonatem górskich wypraw. Wraz z kumplami umawiają się raz w roku na wspólny wypad w Bieszczady. W tym czasie jak jeden mąż błądzą wybranymi szlakami, spędzają wieczory przy ognisku i innych męskich rozrywkach. W tym roku mama mu trochę pozazdrościła i postanowiła pojechać do renomowanego spa, by odrobinę się zrelaksować. Naturalnie nie obyło się bez odpowiednich przygotowań. Zdecydowali pojechać wobec tego do galerii. Mama miała zamiar kupić sobie dowolny strój kąpielowy, parę koszulek i bieliznę. Tata rzecz jasna musiał odwiedzić sklep sportowy. Ostatnim razem mieli dość dużego pecha, ponieważ bez ustanku padało, a tata akurat nie miał wodoszczelnego materiału. Szczególnie interesowały go kurtki The North Face, o których wiele dobrego słyszał od kolegów. Podobno są rewelacyjne. Pojawił się co prawda niewie lki problem z odpowiednim rozmiarem i kolorem, szczęśliwie na magazynie zostało kilka odpowiednich sztuk. Wrócili z zakupów obładowani torbami. Potem jednak okazało się, że zapomnieli o paru innych rzeczach i muszą jechać drugi raz. Ja osobiście nie mogę się doczekać aż pojadą. Cały dom dla mnie! Wreszcie będę mogła zorganizować autentyczny babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
sobota, 22 czerwca 2013
[Rozrywka]Plotki w gronie koleżanek
Ostatnio umówiłam się z przyjaciółkami na wspólne pogaduchy w naszej ukochanej kawiarni nieopodal centrum. Przynajmniej raz na miesiąc zbieramy się w podobnym gronie i przez kilka godzin plotkujemy na przeróżne tematy. Szkoda, że czasu dla siebie mamy coraz mniej, lecz ostatecznie spora część już stworzyła rodziny i ma swoje własne życie. Mimo to kocham te nasze spotkania. Każda z dziewczyn ma mnóstwo do opowiedzenia i przenigdy nie możemy narzekać na nudę. Ostatnim razem poruszyłyśmy w szczególności temat kosmetyków. Już od pewnego czasu moja skóra jest potwornie wysuszona, więc poprosiłam koleżanki o radę. Zaleciła mi zdecydowanie kremy marki Nuxe. Ponoć doskonale nawilża i faktycznie widać jakieś efekty. Następnie wymieniłyśmy się swoją opinią na temat kosmetyków do makijażu oraz naszych ulubionych balsamów do ciała. Wreszcie nadeszła pora na zrzędzenie świeżo upieczonych mam. Strasznie skarżyły się na delikatną skórę swoich dzieci. Chyba jedynym preparatem, który razem zachwalały była Mustela. Ja osobiście nie znam się na takich rzeczach, gdyż nie mam jeszcze dzieci. Każde nasze spotkanie kończy się pikantnymi ploteczkami o mężczyznach, ciuchach i pracy. Ta odrobina relaksu stanowczo nam się należy. tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda
[Uroda]Czas na wielkie zakupy z przyjaciółką!
Niedawno wybrałam się wraz z koleżanką na wspólne zakupy. Każda z nas miała ochotę kupić sobie kilka bluzek i kosmetyki. Na pierwszy plan oczywiście poszły ciuchy. Zajęło nam to sporo czasu, gdyż nie miałyśmy określonych typów. Mam wrażenie, że nie zignorowałyśmy żadnego sklepu w całej galerii. Aż zaczęły boleć mnie nogi! A jeszcze miałyśmy wpaść do drogerii. Już od jakiegoś czasu kupujemy kosmetyki tylko w naszej drogerii na osiedlu, gdzie mają nadzwyczaj bogaty asortyment. Nierzadko na pułkach mają produkty, których nie ma w normalnych sklepach czy marketach. Można nawet poprosić, by zamówili dany kosmetyk. Mi najbardziej zależało, by kupić tonik do demakijażu firmy Avene. Wyjątkowo nie podrażnia on moich oczu i nie ma problemów z wieczornym makijażem. Koleżanka natomiast skoncentrowała się na produktach dla dzieci. Niedawno stała się szczęśliwą mam ą i teraz w szczególności musi dbać o malucha. Jej wybór oczywiście padł na Balneum Baby Basic, a ściśle mówiąc na krem do pupy. Niedawno zauważyła, że tylko on porządnie się spisuje. Podobno idealnie działa na zaczerwienioną i odparzoną skórę. Przynajmniej dziecko już tak nie płacze. Dla siebie kupiła wyłącznie cień i ledwo żywe zawlokłyśmy się do domu. Pomimo, że był to niezwykle udany dzień to szczerze powiedziawszy mam dość. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom
piątek, 21 czerwca 2013
[Energetyka]Czy oszczędzanie prądu ma sens?
Jakiś czas temu będąc na małych zakupach wpadłam na przemiłą panią, która przeprowadzała dosyć nietypową ankietę. Jej hasłem głównym było oszczędzanie energii. Nie zadała mi zbyt wielu pytań, jednakże część z nich naprawdę mnie zaskoczyła. Pierwszego pytania można było się spodziewać. Dotyczyło ono liczby laptopów i telewizorów, która znajduje się w mieszkaniu. Potem jednak nie było już tak łatwo. Duży kłopot sprawiło mi pytanie o miesięczne zużycie prądu. Nigdy nie przeglądam całkowicie wszystkich rachunków, jedynie je płacę. Następne pytanie brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? W istocie mnie wmurowała. Nie mam o tym bladego pojęcia. Potem przyszła seria bardziej przystępnych pytań i na końcu otrzymałam ulotkę. Jej motywem przewodnim było oszczędzanie prądu. Odkryłam w niej masę informacji o problemach globalnych i efektach zużycia energii. Po przeczytaniu tego stwierdzam, że właściwie nikt chyba się tym nie interesuje, a wszak może mieć to fatalne skutki. Przyznaję się, że byłam w tym temacie trochę ignorantką, jednakże ta ulotka dała mi wiele do myślenia i nawet podzieliłam się nią z rodziną. Nie wiem, co się stanie za kilka lat. Możliwe, że nie będzie już zasilania i innych udogodnień, lecz uznałam, że chociaż ja zacznę zachowywać się racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
środa, 19 czerwca 2013
[Biznes]W jaki sposób rozwinąć własną działalność
Już od paru dobrych lat moja przyjaciółka prowadzi własną działalność, której zadaniem jest organizacja przyjęć. Całkiem dobrze radzi sobie na rynku, pomimo dominującego powszechnie kryzysu. Ma do tego prawdziwy dryg. Ostatnimi czasy ogłosiła, że chce poszerzyć swoją dotychczasową ofertę o dwie nowe usługi. Jedną ma być możliwość rezerwacji terminów online. Oczywiście z tego powodu musiała mieć robioną stronę od nowa, ponieważ tamta była dość kiepskiej jakości, lecz szczęśliwie miałam czas, aby jej pomóc. Dzięki temu mogła wziąć się za część kolejną. Chodziło tutaj o wynajem namiotów. Chciała stworzyć własne, adekwatne do tego zaplecze. Ma to ogromne znacznie przy uroczystościach, które maja miejsce w plenerze. Nie musiałaby wtedy przejmować się dodatkowymi kosztami. Jej mąż posiada kilka składów budowlanych i ma do odstąpienie miejsce. Hala magazynowa bezbłędnie spełni swoją role jako przechowalnia. Jednakże zakup tego całego sprzętu to także spore koszty. W tej chwili nie ma, jak ich sfinansować z własnej kieszeni, więc będzie starała się o kredyt. Ogromnie ją podziwiam za całą zawziętość oraz fakt, że sama zbudowała firmę od podstaw bez jakiejkolwiek pomocy. Dzięki jej miłemu usposobieniu oraz pragnienia niesienia pomocy, nie musi skarżyć się na brak zleceń. Mam nadzieję, że jej kolejna inwestycja się opłaci. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele
[Praca]Kłopot ze zmianą czasu
Poznałam mnóstwo osób, które uwielbiają podróże. Każdego roku planują długie wczasy w jakimś egzotycznym miejscu. Ze mną jest trochę inaczej. Mam pracę, która wymaga ode mnie wielu podróży w związku z różnymi sympozjami czy delegacjami, na których muszę być. Od początku była to moja wyśniona praca, a awans sprawił mi naprawdę mnóstwo radości. W końcu czułam się dowartościowana. Niestety patrząc na wszystko z perspektywy czasu, doszłam do wniosku, iż jednak czas przejść na spokojniejszy tryb życia. Najwięcej komplikacji sprawiał mi chyba tzw. jet lag. Sporo się przez niego nacierpiałam dosłownie prawdziwy koszmar. Nieustające bóle głowy to tylko jeden z przejawów owej przypadłości. Następnie zaczęłam skarżyć się na straszną bezsenność Leczenie nic mi nie pomogło. Doktor był po prostu bezsilny. Oznajmi� �, że jeśli lekarstwa nie podziałają i moja reakcja się nie poprawi, to tak już zostanie. Możecie krótko mówiąc uznać to za faktycznie mało istotnybłahy powód, lecz prawda jest taka, iż te całe podróże na wschód mnie wykańczają. Wciąż nie podjęłam w sumie nieodwołalnej decyzji. Muszę najpierw rozważyć wszystkie za i przeciw. Chce spróbować zminimalizować liczbę wyjazdów, lecz jeśli się nie powiedzie, będę zmuszona złożyć wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność
[Zdrowie i uroda]Sprawdzony lek na odporność
W ostatnim czasie jakoś nie mam szczęścia i bezustannie choruję. Prawdopodobnie jest to wina mojej kiepskiej odporności. Już od pewnego czasu moja mama marudziła, bym wreszcie coś ze sobą zrobiła, jednak ja skutecznie to lekceważyłam. Oj jak ja tego żałuję. Beznadziejny ból gardła i zapchane zatoki nie dają mi spać. Wyłącznie utrudniają mi życie. W celu zakupienia antybiotyków i znalezienia czegoś sprawdzonego na odporność, wybrałam się do apteki, gdzie pracuje moja przyjaciółka. Błyskawicznie ustaliła co mi może pomóc i przyniosła Oeparol, czyli suplement, w którym znajdują się jedynie naturalne składniki. Nie wahałam się za długi i go kupiłam. Z resztą nie mam właściwie innego wyjścia. Przy okazji popytałam ją o preparaty dla dzieci. Już niejednokrotnie siostra skarżyła, że jej córka ma nadzwyczaj delikatną skórę i niemalże nie jest w stanie jej zabezpieczyć. Nawet postarała się i zrobiła dla mnie spis preparatów, których już próbowała. Było ich naprawdę dużo. Koleżanka bardzo szybko przeglądnęła wszystkie nazwy i podała mi Oillan. Podobno jej chrześniak miała takie same problemy i akurat to podziałało. Nie mam pojęcia, czy to co teraz kupiłam w ogóle się spisze. Nie liczę na cud. W końcu mało które środki są skuteczne. No nic, pora na prawdziwe testowanie! tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
[Dom]Pomysł na aranżację ogródka
Wraz z rodzicami pojechałam do marketu po kilka rzeczy do ogródka. Mama miała pomysł na nową aranżację i trzeba było jej pomóc. Wybraliśmy 2 miejsca, w których znajduje się dobrze wyposażone centrum ogrodowe. Mama nieco wcześniej obejrzała jeszcze przeróżne katalogi. Przygotowała sobie nawet wykaz istotnych rzeczy i wyszła ona dość pokaźna. Ostatecznie sezon wreszcie się zaczął. Mój tata oczywiście bezzwłocznie po wejściu do sklepu skoczył po wózek platformowy. Wiedział, co go czeka i że nie damy rady tego unieść. W dziale ogrodowym przystanęliśmy przy niewielkich ławeczkach z rattanu. Szczególnie jedna nas oczarowała i bez wahania zdecydowaliśmy się ją nabyć. Dodatkowo dołożyliśmy również stolik i krzesła, które ogółem tworzyły niesamowity komplet. Całość robiła duże wrażenie. Potem tata zaciągnął nas na dział z grillami, gdyż nasz niedawno się popsuł. Szczęśliwie nie potrwało to długo i ruszyliśmy do kwiatków. Od początku naszym kluczowym celem miały być beczki, z których mama chciała zaprojektować niewielkie, dosyć nietypowe oczko wodne. Miałyśmy strasznego pecha. Akurat sprzedano już wszystkie i nie ma w planach kolejnej partii. Szczęśliwie wpadłyśmy na trochę inny pomysł. W zastępstwie kupiłyśmy odpowiednio zaprojektowaną balie, która zastąpi oczko. Dorzuciłyśmy też kamyki i lilie. Pomyśleć, że to dopiero początek... tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill
[Turystyka]Z uwielbienia do farb olejnych i obrazów
Od dziecka fascynuję się plastyką i architekturą. Uwielbiam rysować wszystko co mnie otacza, ale najbardziej podziwiam malarzy. Po raz pierwszy styczność z malowaniem miałam bodaj w podstawówce. To wówczas rodzice zapisali mnie na pozalekcyjne zajęcia. Tak bardzo zachwyciło mnie malarstwo, iż z ciekawości zaczęłam śledzić dzieła przeróżnych, popularnych artystów. Jednocześnie w gimnazjum, jak i liceum miałam obowiązkowe zajęcia ze sztuki, dzięki temu niedobór wiedzy został zaspokojony. To naturalnie wtedy zechciałam ujrzeć na własne oczy Luwr i dzieła sztuki, które dane mi było ledwie zobaczyć w albumach. Moje marzenie prędko zostało zrealizowane. W ostatniej klasie licealnej wyjechałam razem ze szkołą na wycieczkę do Francji. Powinnam się przyznać, iż musieli mnie siłą odciągać od obrazów. Najchętniej spędziłabym tam pół dnia! Niezwykle się cieszę, że mogłam ujrzeć chociaż Millet "Kobiety zbierające kłosy" oraz twórczość Vincenta Van Gogha. Po powrocie do kraju złożyłam sobie przyrzeczenie, że kiedyś tam wrócę i na spokojnie wszystko obejrzę, bez ponaglających ludzi. Stale będę wierna swojej pasji i do końca swoich dni chcę rysować dla czystej zabawy. Tego mi nikt przecież nie odbierze. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek
[Energetyka]Czy energia niedługo zniknie?
Ostatnio przeczytałam całkiem ciekawy materiał na temat zużycia energii na świecie. Muszę przyznać, że niesłychanie mnie zaskoczył. Z reguły nie interesują mnie takiego typu informacje. Przywykłam do tego, iż płacę i już. Moja wiedza jest dość skromna. Wystarczył jednakże ten jeden tekst, by pojawiły się w mojej głowie nowe wątpliwości. Czy w istocie dobrze robię? Poprzez swoją ignorancję dołączam do grupy osób, które przyczyniają się do marnotrawstwa prądu i zapominają o przyszłym pokoleniu. Nieważne kogo zapytam z moich znajomych i tak prawdopodobnie nikt nie ma pojęcia, ile co miesiąc wykorzystują energii różne urządzenia. Ja osobiście nie wiem np. ile kosztuje 1 kwh. Dopiero teraz sprawdziłam na stronie internetowej producenta jakie są stawki. Dopiero po przeczytaniu artykułu uświadomiłam sobie, iż w przyszłości może dojść do poważnego kryzysu i to na skalę globalną! Każdy z nas powinien uważnie monitorować koszt energii i próbować go zminimalizować. Jest wiele metod na jej oszczędzanie. Ze swojego doświadczenia wiem, iż nie jest to jednakże takie proste. Ciężko pogodzić się z informacją, że zasoby naturalne są na wyczerpaniu. Postaram się zmienić coś w moim życiu, aby moje dzieci miały się lepiej. Tego typu artykuły dają do przemyślenia i są w istocie przerażające. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom
wtorek, 18 czerwca 2013
[Praca]Sposób na godziwą przyszłość
W końcu mojemu bratu się udało i dostał idealne stanowisko. Pomyśleć, że wszystko zaczęło się od pracy dorywczej. Brał udział w wielu, przeróżnych zabawach okolicznościowych aranżowanych przez jakąś agencję eventową. Przede wszystkim do jego zadań należało rozstawianie namiotów i układanie stolików, krzeseł i prace porządkowe. Nierzadko zdarzało mu się siedzieć do samego rana, aby pomóc innym pracownikom wszytko posprzątać i poskładać. Będąc na tych różnych wyjazdach, udało mu się poznać właściciela pewnej firmy, która wynajmuje ekskluzywne namioty na uroczystości weselne. Zdarzało się, że był proszony o pomoc we wznoszeniu wszystkich konstrukcji i ludzie ogromnie go szanowali. Okazało się, że ów właściciel zauważył ciężką pracę mojego brata i zainteresował się jego pomysłem na życie. W trakcie krótkiej rozmowy umówili się na spotkanie we wrześniu, jak zakoń czy się mu kontrakt z firmą, dla której chwilowo pracuje. Aktualnie można rzec, że jest on prawą ręką szefa i oprócz standardowego montażu namiotów, odpowiedzialny jest również za hale targowe. Spoczęła na nim bardzo wielka odpowiedzialność, jednakże widać, że chłopakowi zależy na własnej przyszłości i pragnie się uczyć. Rodzice są z niego dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty
poniedziałek, 17 czerwca 2013
[Rozrywka]Emocje i ich wpływ na zdrowy sen
W końcu doczekałam się swoich wymarzonych wakacji! W tym roku jednak planuję pojechać trochę dalej niż zwykle. Już w poprzednim roku wspólnie z narzeczonym zdecydowaliśmy się pojechać do Chorwacji i nocować w jednym z małych domków. Całkiem sprawnie poszło nam zorganizowanie kwater i innych, istotnych spraw. Został tylko przegląd auta i zakupy. Niestety muszę Wam się przyznać, że z tego wszystkiego w ostatnim czasie nie sypiam za dobrze, gdyż nieustannie myślę, jak to będzie. Cały czas niepokoją mnie różne wizje naszego, wspólnego urlopu i rano jestem niczym zombi. Lepiej nie zaglądać w lustro. W końcu nie potrafiłam już ze sobą wytrzymać i zaczęłam poszukiwać na bezsenność lekarstwa. Lista różnych medykamentów mnie oszołomiła. Zawsze preferowałam jakoś naturalne środki. Niestety na bezsenność leki mają w sobie jedynie chemię i nic poza tym. Jak dobrze, że moja mama zawsze ma pojęcie, co powinno się stosować i poleciła mi swoje ziółka. Najpierw nie zauważyłam żadnej różnicy. Tak po 2 dniach rzeczywiście pozwoliłam sobie na autentyczne odprężenie i przespałam całą noc. Przynajmniej głowa odpoczęła. Zapewne do samego odjazdu będę zmuszona pić moje napary, ale to najmniejszy kłopot! Stanowczo liczę na świetne wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność
niedziela, 16 czerwca 2013
[Dom]Co wpływa na ceny prądu?
Zawsze interesowała mnie sprawa zużycia prądu. Ile to razy mówiono o tym, że codziennie marnujemy masę energii. Pewnie jak większa część z Was codziennie korzystam z urządzeń, które są bezustannie podłączone do zasilania, ponieważ wysiadła w nich bateria. Pomijam już tutaj lodówkę, ekspres czy prostownicę, które są u mnie używane prawie na co dzień. Osobiście w życiu nie przyszło mi na myśl, żeby sprawdzić np. pobór mocy. Aczkolwiek rachunki powinny dać mi troszkę do myślenia. Pewnego razu z samej ciekawości postanowiłam zerknąć jakie są koszty prądu. Co prawda na rachunkach zamieszczona jest kwota, lecz bardziej chodziło mi o stawki. Wszystko zależy niewątpliwie od naszego dostawcy energii elektrycznej. Każdy posiada swoje określone stawki, które znajdziemy na stronie internetowej. Muszę powiedzieć, że mi osobiście nie za wiele mówią te informacje i dalej nie wiem, jak to wygląda w praktyce. Czy tani prąd jest możliwy? Stwierdziłam więc, że popytam najbliższych, jednak okazali się jeszcze gorszymi ignorantami niż ja. Jedynie moja mama jest na tyle racjonalna, że rzeczywiście wie, w jaki sposób zmniejszyć rachunki. Ostatecznie sama wypróbowała rozmaite metody. W moim życiu nie uwzględniam w tej chwili jakiś poważnych zmian, lecz też chcę wiedzieć, gdzie trafiają moje pieniądze i dlaczego tyle płacę. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny
sobota, 15 czerwca 2013
[Dom]Niezaplanowane wydatki
Ostatnio moją mamę prześladował okropny pech. Wpierw tata porysowała calutki blat w kuchni, a potem sąsiadka przez przypadek ją zalała. Z mojego punktu widzenia było to całkiem zabawne, ale rodzice właściwie nie podzielają mojej mojego odczucia, wprost przeciwnie. Wszystko zaczęło się od pomysłu taty, by przeciąć listwy w kuchni bez jakiegokolwiek zabezpieczenia. Blat chwilowo wygląda, jakby kot ostrzył sobie na nim pazury lub ktoś kroił jedzenia wyjątkowo ostrym nożem. Następnie sąsiadka nie zauważyła, iż pozostawiła trochę odkręcony kran i przez cały dzień woda ciekła po ścianie. Obecnie sufit ozdabia wielka plama. Naturalnie tapety z powodu wilgoci zaczęły odchodzić i w ten sposób muszą rodzice zaplanować remont pomimo, że tata nie ma czasu. My z mamą tymczasem wzięłyśmy sprawy w swoje ręce i poszukałyśmy w internecie firm, które ogłaszają się pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Niestety niełatwo było w ów sposób znaleźć dokładnie ten typ kamienia, który nas urządzał, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, iż najbliższy sklep oddalony jest tylko o 10 minut i jeszcze trafiłyśmy na atrakcyjną obniżkę. Teraz trzeba wyłącznie przekonać tatę, aby wziął się do pracy i naprawił wszelkie szkody. To będzie trudna przeprawa. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina
czwartek, 13 czerwca 2013
[Praca]Ważny krok w kierunku niezależności
Moja przyjaciółka zakłada własną działalność gospodarczą, a mianowicie sklep z ciuchami! Część spraw już załatwiła, został jej tylko lokal. To była najcięższa walka zwłaszcza, że nie jest prosto znaleźć coś odpowiedniego w centrum i to po okazyjnej cenie. Duża część ogłoszeń to niestety stare budownictwo wymagające generalnego remontu lub całkiem nowe lokale. Przejeździłam z nią niemal całe Katowice i sporą część Chorzowa. Dopiero na samym końcu trafiło się coś w miarę interesującego. Wprawdzie nie było to miejsce marzeń i potrzebowało lekkiego odmalowania, jednakże w zestawieniu z resztą wypadało najlepiej. Umowa została podpisana bardzo prędko, dzięki czemu mogłyśmy się zabrać za naprawy i zakup wszystkich mebli. Na naszej ogromnej liście znalazły się naturalnie lady, szafki, stojaki, kasa oraz kasetki na pieniądze. Jak dobrze, że w zakupach pomogli nam jej rodzice. Ma szczęście, że dopingują ją w planach założenia czegoś własnego. Chciałam również podarować jej coś od siebie na nową drogę. W tym przypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą pięknie udekorowałam. Wiadomo, że czeka ją nadal sporo pracy, ale nie jest sama! Wspierają ją najbliżsi i przyjaciele. Zawsze warto pomagać tym, których się kocha! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność
[Rozrywka]Męczące życie sekretarki
Ostatnio miałam rzeczywiście dziwny dzień, ale przynajmniej jego koniec był nader ciekawy. Zacznijmy niemniej od początku. Moja mam wraz z koleżanką założyły niewielkie biuro rachunkowe, gdzie zajmuję się organizacją dnia pracy. Ogólnie mówiąc jestem odpowiedzialna za administrację biura i przy okazji szkolę się do zawodu księgowej. Akurat owego dnia miałam na głowie sporo pracy. Telefony urywał się od wczesnego rana. Dodatkowo przyszła poczta i klienci z fakturami. Moje biurko zostało zawalone papierkami, które błyskawicznie musiałam ogarnąć, gdyż w planach miałam wiele innych zadań. Jak tylko wszystko posortowałam, natychmiast poleciałam do sklepu papierniczego, w którym czekały już na mnie brakujące materiały biurowe. Dodatkowo musiałam odwiedzić pralnię, gdzie trzeba było odebrać taty ubrania robocze. On sam ostatecznie nie miał czasu. W tym całkowitym szaleństwie prawie zapomniałam o herbacie i innych dodatkach. Przy okazji ubrudziłam spodnie i prawie upadłam. Jaka byłam zaskoczona, że komuś udało się łapać te wszystkie spadające rzeczy. Wiadomo poradził sobie z tym mężczyzna. Okazało się, że to mój kompan z dzieciństwa i nie dosyć, że pomógł mi wszystko zanieść do biura, to jeszcze zaprosił na kawę. Od razu mi lepiej! tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe
środa, 12 czerwca 2013
[Sport]Czy na pewno sport to zawsze zdrowie?
Mój chłopak wraz z drużyną wzięli niedawno udział w weekendowym turnieju Ultimate organizowanym w Czachach. Od początku naturalnie mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, lecz pogoda przymusiła ich do poszukania czegoś innego. Prawie od razu pomyśleli o domkach, lecz niestety okazało się, że to mała wioska i nie ma takiej możliwości. Mieli faktycznie spory problem. Szczęśliwie ich lider usłyszał o winnicy, która leży nieopodal. Można było w niej wynająć przestronną salę i sporą ilością ciepłych łóżek. Przynajmniej mogli zostawić maty i śpiwory w domu. W dodatku cena była bardzo kusząca. Wszyscyod razu z wielką radością przystali na tę propozycję. Najbardziej jednakże śmiać mi się chciało, gdy usłyszałam, że łóżka stały niemalże oparte o beczki. Oczywiście pust e. W innym przypadku pewnie by ich silnie kusiły chyba, że ktoś nie jest miłośnikiem czerwonego wina. Ponoć jeszcze trafili na kominek, który ocieplał ich w lodowaty wieczór. Musieli mieć niesamowitą atmosferę. Niestety nawet to nie uchroniło mojego mężczyznę przed chorobą. Musi mieć widocznie niesłychanie kiepską odporność. tags: sport, maty, zdrowie
[Nauka]Trudna droga do sukcesu zawodowego
Moja znajoma już od czasów liceum interesowała się architekturą i budownictwem. To była jej autentyczna pasja. Nikogo nie zdumiało, jak uznała, że chce iść na kierunek budownictwo do Wrocławia. W końcu to jedna z lepszych uczelni. Nie obyło się jednakże bez pokaźnej dawki nauki. Przede wszystkim musiała się skoncentrować na przedmiotach ścisłych, w tym matematyce. Na szczęście nasza szkoła zadbała o dodatkowe zajęcia z tego przedmiotu i 2 razy w tygodniu siedziała przy zadaniach. Rzecz jasna dostała się w pierwszym naborze, ponieważ maturę napisała wspaniale. Okazało się jednakże, że teraz nie będzie już tak łatwo. Ciągle marudziła i skarżyła się na morze zaliczeń. Co więcej znalazła sobie jeszcze pracę dorywczą w biurze projektowym. Chociaż od początku miała świadomość, jak wyglądają różne inwestycje budowlane. Jak dużo czasu potrzeba na ich zakończenie i funduszy. Do jej najistotniejszych marzeń należy samodzielne zlecenia budowlane Wrocław zdecydowanie może jej to zapewnić. Wciąż pracuje tylko przy małych projektach i bezustannie musi się dokształcać z przeróżnych dziedzin. By stać się samodzielną musi pokonać nadal masę przeszkód. Ja prywatny trzymam za nią kciuki, ponieważ ma dziewczyna aspiracje. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia
[Budownictwo]Mozolna droga do zwycięstwa
Mój wuj jako jedyny z całej rodziny do dnia dzisiejszego pracuje w wyuczonym zawodzie. Uczelnię zakończył z tytułem inżyniera i architekta. Nieraz lubi powtarzać, iż za jego czasów studiowanie na budownictwie wyglądało gorzej i zaliczył wiele nieprzespanych nocy nad projektami. Obecnie na wszystko patrzy inaczej, gdyż jest osobą wykwalifikowaną, która posiada całkiem dobrze prosperującą działalność. Niemalże każdego roku część jego projektów jest zachwalana jednocześnie przez kolegów po fachu, jak i znane firmy. Ile to już razy dostał formalne zaproszenia na przetargi budowlane, gdzie był nie tylko projektantem, ale i konsultantem. Opowiadał mi kiedyś, iż jedynie dzięki mozolnej pracy całej rodziny jest naprawdę kimś. Na samym początku wymagało to wielu wyrzeczeń. W pierwszych latach swojej aktywności musiał się prosić o zlecenia budowlane Warszawa był a wtedy jego ostatnią deską ratunku. Dopiero pewien znany inwestor zobaczył w nim duży potencjał i pomógł mi nawiązać kontakty z właściwymi ludźmi. Gdyby nie poparcie przeróżnych ludzi, najprawdopodobniej znalazłby się w jakiejś fabryce. Taka jest dzisiejsza rzeczywistość. Nawet talent i mozolna praca na nic się zdadzą, jeżeli nie posiadamy dobrych znajomości oraz środków finansowych na start. W najlepszym razie pozostaną marzenia. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
[Rozrywka]Nowy projekt na mój taras
Niedawno moja siostra wpadła na błyskotliwy pomysł i starała się przekabacić mnie na dodatkowe zajęcia z wyplatania koszy. Z początku uznałam, że zapewne jest szalona! Rozumiem np. zajęcia plastyczne bądź projektowanie bransoletek z paciorków. Wydaje mi się, że to bardziej do niej pasuje. Dlaczego więc koszyk? Nie byłam do nich za bardzo przekonana. Niewątpliwie moja siostrzyczka nie miała zamiaru się poddać. Całymi dniami dręczyła mnie i zrzędziła, aż nie wytrzymałam i się zgodziłam. Skusił mnie fakt, iż tego typu koszyk mogłabym wykorzystać jako donicę na taras. Uwielbiam kwiaty i różne, ciekawe aranżacje. Każde zajęcia warsztatowe przypadały szczęśliwie w soboty, więc mogłam sobie na nie pozwolić. Pierwszym ważnym zadaniem był wybór modelu. Bez wahania zdecydowałam się na wózki! Widziałam takie w kwiaciarniach i bardzo mi się spodobały. Niestety są one dość drogie. Teraz mogę stworzyć taki sam! Jeśli ktokolwiek z Was myśli, że to takie banalne to jest w ogromnym błędzie. Po godzinie tak bardzo bolały mnie palce, zaśa rezultat był raczej marny. Dobrze, że szybko się nie zrażam i próbuję wszystko doprowadzić do końca. Jestem obecnie po 4 takich zajęciach i nadal nie widzę kształtu. Wprawdzie to dopiero moja pierwsza próba, jednakże chcę, żeby coś z tego wyszło. Dobrze, że mam zapewnione wsparcie instruktora. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
[Dom]Ręcznie zaprojektowane meble
Parę dni temu wybrałyśmy się z mamą na duże zakupy. W celu uzupełnienia wszystkich brakujących artykułów w biurze. Już od paru lat prowadzi własną firmę jako samodzielna księgowa i całkiem dobrze sobie radzi mimo kryzysu na rynku Najczęściej podobne zakupy robimy raz na kilka miesięcy. Tym razem wypadło to nieco wcześniej, gdyż doszły jej kolejne firmy. Na ogół nasze zmagania rozpoczynamy od hurtowni papierniczej, w którym zaopatrujemy się w najistotniejsze artykuły biurowe. Następnie dochodzi nam runda po paru popularnych marketach, w celu zakupienia wody, soku, mleka i różniej chemii. Tym razem niespodziewanie byłyśmy zmuszone jeszcze wstąpić do działu budowlanego. Tata ostatnio zajął się stolarką i przygotował dla nas specjalne zlecenie. Jakie on rzeczy wyczynia z drewna. Faktycznie ma do tego talent, mało tego otrzymał już pierwsze zamówienia! Jak dobrze, że dał nam konkretną listę. Znalazły się na niej przykładowo rękawice, osełka oraz gogle robocze. Jak zwykle miałyśmy z tym duże problemy, lecz szczęśliwie pan dokładnie nam wskazał, gdzie się co mieści. Z wielkimi torbami wróciłyśmy do samochodu i dobrze, że tata przyszedł nam pomóc, bowiem to była dopiero podstawowa partia zakupów.
poniedziałek, 10 czerwca 2013
[Dom]Modna aranżacja kuchni
Nareszcie po paru latach kuchnia rodziców doczeka się absolutnego remontu. Muszę stwierdzić, że była ona w faktycznie marnym stanie. Jest ona dość duża i w sumie można z niej stworzyć naprawdę zaciszny kąt szczególnie, że moja mama na świetny gust. Wszystkie meble były kiedyś w odcieniach bieli i zieleni. Teraz jednak są już przestarzałe i spłowiałe, a lodówka potrzebuje wymiany. Połowa ścian wyłożona jest spękanymi już kafelkami, resztę pokrywają tapety. Sam sufit również domaga się odświeżenia. Kilka lat zajęło im odkładanie pieniędzy na to, aby w pełni ją odnowić. Nie jestem zadziwiona, że teraz wpadli w zakupowy szał. Na początek wspólnie wybrali efektowne, granitowe meble, które nie potrzebują wiele miejsca. Do tego zakupili niewielką lodówkę. Na końcu zdecydowali się zamówić jeszcze blaty kuchenne Warszawa jest pełna owego r odzaju wykończeń, więc wybór był faktycznie ogromny i dość trudny. Od przyjaciółki, która w ostatnim czasie kupowała dom dowiedziałam się, że idealnie spisuje się onyx. W każdym bądź razie jest z niego bardzo zadowolona. Z czystej ciekawości postanowiłyśmy z mamą zobaczyć, jak on wygląda. Wpisałyśmy więc w Google: onyx warszawa i ułożyłyśmy listę sklepów. Finalnie wybór jednak padł na blaty granitowe, które lepiej komponują się z projektem i meblami. Czeka ich jeszcze wybór kafelek itp. Będzie się działo! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne
sobota, 8 czerwca 2013
[Sport]Mężczyźni i zbyt długie zakupy
Pewien czas temu mój narzeczony odkrył w sobie całkiem nową pasję, która zapewnia mu odpowiedni zastrzyk adrenaliny. Jak to na ogół była, to koledzy z pracy skusili go na wspólny wypad. Oczywiście nie mógł im odmówić, a mnie nawet nie spytał o zdanie. Na początku nie był w ogóle pewien czy wspinaczka po skałach jest sportem dla niego, lecz dość szybko zmienił podejście. Aktualnie nie wyobraża sobie wolnej chwili bez wrzucenia do torby rzeczy i pojechania na Jurę lub w inne okolice. Niestety sport do tanich nie należy. Naprawdę boli, gdy należy kupić całe wyposażenie. Doskonale pamiętam, gdy wraz z jego kolegą pojechaliśmy do centrum handlowego, po ten cały sprzęt wspinaczkowy. Chłopacy udali się w stronę sklepu sportowego, natomiast ja zdecydowałam się iść do galerii po kilka rzeczy dla siebie. Zaskoczył mnie fakt, że znacznie szybciej skończyłam niż o ni. Nawet zdążyłam kupić wszystko na kolację w markecie, a ci w dalszym ciągu zastanawiali się nad butami. Bodajże pierwszy raz widziałam tak niezdecydowanych mężczyzn. Najbardziej jednak przeraził mnie końcowy rachunek. Nie wiem kto rzekł, że sport jest tanią formą aktywności. To nawet karnet na siłownie jest tańszy od tego ekwipunku. Oby tylko go wykorzystał. tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, re
piątek, 7 czerwca 2013
[Rozrywka]Pomysł na zabawę urodzinową
Moja mama niebawem skończy 50 lat. W związku z tym postanowiła zrobić naprawdę dużą zabawę dla rodziny i przyjaciół. W pierwszej kolejności stwierdzili, że doskonałą i nader wszystko komfortową opcją jest restauracja. Postanowili omówić całą organizację imprezy z zaprzyjaźnioną właścicielką jednego z dworków. Po długich konsultacjach i debatach z tatą stwierdzili, że jednak przerobią trochę pierwotną koncepcję. Dzięki radom koleżanki przyjęcie będzie zorganizowane na tyłach dworku, w należącym do nim ślicznym parku. Powstanie tam wyjątkowa hala namiotowa, w której pomieszczą się wszyscy goście oraz pełny catering. Do tego na środku polanki zamontują parkiet, a naokoło niego zostaną ustawione stoliki, krzesła oraz latarnie. Moim zdaniem jest to znakomity pomysł! Może nieco podejrzę i tak samo zorganizuje swoje przyjęcie weselne? Z ciekawości więc wstukałam w wyszukiwarkę frazę: namioty imprezowe wynajem i okazało się, że mnóstwo firm zajmuje się podobną działalnością. Kto wie, może jednak się pokuszę na identyczną aranżację? Do mojego wesela jeszcze wiele czasu, więc dowiem się czy rzeczywiście warto. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć
[Rozrywka]Projektowanie maskotki od podstaw!
Jakiś czas temu razem z kuzynką wpadłyśmy na pomysł, aby zacząć tworzyć własne maskotki. Póki co, to tylko nasze hobby. Podzieliłyśmy się oczywiście zadaniami. Mi w udziale przypadło wykonywanie rysunków koncepcyjnych i tworzenie specjalnych szablonów. Na ogół ludziom wydaje się, że moja praca jest miła i banalna. Wygląda to aczkolwiek nieco inaczej. Daje ona wiele satysfakcji, lecz wymaga koncentracji! W pierwszej kolejności muszą powstać zarysy robocze. Wykonuję ich istotnie sporo. Daną postać muszę rozrysować z każdej strony. Później wymagana jest pierwsza selekcja. Odtrącam te, które wydają mi się do niczego. Resztę lekko modyfikuję i poprawiam. Wybrane szkice przyklejam na mojej ścianie za pomocą taśmy klejącej. Wiszą tak kilka dni, a ja analizuję każdą wersj ę. Przy okazji pytam o opinię inne osoby, z reguły moją najbliższą rodzinę. Na koniec wyłaniam zwycięzcę. Jeszcze raz rozrysowuję go na dużej kartce i wyłaniam najistotniejsze elementy. Tak właśnie tworzy się szablon. Trafia on w następnej kolejności do mojej kuzynki, która z jego pomocą tnie wybrany przez siebie materiał i dodatki. Na razie jest to dosyć czasochłonna praca i stawiamy dopiero pierwsze kroczki, ale przynajmniej robimy coś całkowicie swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
[Technologia]Skutek uzależnienia od elektroniki
Prawdopodobnie nie ma w naszym kraju osoby, która nie nie jest przyzwyczajona do luksusu jakim jest stały dostęp do zasilania. W dzisiejszych czasach młodzi ludzie nawet nie zdają sobie sprawy z faktu, co by się działo, jeśliby na Ziemi brakło prądu. Nie tak dawno, bodajże w zeszłym sezonie wyszedł serial, który porusza bardzo podobną tematykę. Recenzje może nie były nazbyt pochlebne, jednakże doczekał się on swojej kontynuacji. Mówię tutaj o "Revolution". Może ktoś z Was zna? Warto zobaczyć chociaż pierwszy odcinek, by zobaczyć, jak dużo może się zmienić wyłącznie za sprawą niedoboru kluczowego źródła energii. Nikogo z nas dzisiaj nie ciekawi cena energii elektrycznej, a tym bardziej ile każdego dnia jej zużywamy. Komu się nie zdarzyło kupić jakiś gadżet, który jest po prostu modny. Nikt nie patrzy na paramet ry i pobór mocy. Niezwykle smutne jest to, że każdy z nas ciągle skarży się na ogromne rachunki. Tańsza energia to niejedyne rozwiązanie. Są inne sposoby na oszczędzanie! Potrzebna nam co prawda olbrzymiej dyscypliny i nie powinniśmy zapominać nawet o takich rzeczach, jak włączony komputer i światło. Zamiast grymasić zróbmy coś ważnego w naszym życiu! Jeżeli się nie zmienimy, to wkrótce podzielimy los bohaterów przytoczonego serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii
[Technologia]Jak walczyć z dużymi rachunkami?
Każdy z nas marzy o jak najniższych rachunkach za wynajem i media. Niestety mało kto kontroluje bieżące wydatki. Spytałam moją rodzinę, czy analizować ile miesięcznie pieniędzy wydają na przykład na samo zużycie prądu. Jakoś nie zaskoczył mnie fakt, że nie za bardzo się tym interesują, a w końcu to dość istotna informacja jeśli chcemy zacząć oszczędzać. Zapytałam więc mamę o rachunki, by zobaczyć jak to wszystko wygląda. Spisałam sobie również najważniejsze dane. Nie zostało mi nic innego jak poszukać intrygujących mnie wiadomości dotyczących zużycia energii w internecie. Co najśmieszniejsze od razu trafiłam na stronę naszego zakładu energetycznego, gdzie znalazłam kalkulator zużycia prądu. Skonsultowałam swoje znalezisko z rodzicami i razem doszliśmy do wniosku, że co prawda tani prąd nie istnieje, ale możemy na nim istotnie zaoszczędzić. Musimy niemniej jednak zadbać o dyscyplinę oraz pamiętać np. o tym, że trzeba gasić za sobą światło czy wyłączyć komputer i telewizor. Takie małe rzeczy, a mogą posiadać ogromny wpływ na ostateczne rachunki! Wiadomo na początku nie dostrzegliśmy wielkich zmian. Jednak już po dwóch miesiącach mogliśmy zauważyć, że faktycznie rachunki są niższe, dlatego otwarcie polecam Wam zainteresować się tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka
[Sport]Pierwszy raz na łyżwach
Wiele ludzi pokochało rolki za ich niewiarygodną wygodę i prędkość. Pamiętam wciąż czasy, gdy była moda na zwykłe wrotki. Nigdy nie potrafiłam na nich się utrzymać. Więcej razy się przewróciłam niż na pierwszym, małym rowerze. Za to moja siostra je wprost uwielbiała. Potrafiła całymi dniami śmigać na nich po parku i denerwować dorosłych. W sumie to nie dziwię się, że tak dobrze sobie radziła. Ostatecznie ferie zimowe spędziła na lodowisku z koleżankami. Mnie łyżwy nieco przerażały. Może to dlatego, ponieważ byłam dzieckiem i nie potrafiłam hamować? Zawsze lądowałam na bandzie. Szczęśliwie moja siostra jest dość wytrwałą nauczycielką i powoli uczyła mnie najważniejszych ruchów. Dzięki niej do teraz śmigam po lodowisku szybko i bezpiecznie. Tak samo jest z rolkami. Nie sprawiają mi one większych problemów. Jako że ciężko byłoby mi trzymać i rolki, i łyżwy w sz afce, postanowiłam zainwestować w łyżworolki. Obecnie starczy, że zamienię kółka na płozy i na odwrót. Co więcej są one regulowane, dlatego nie ma znaczenia grubość skarpet. Niekiedy jeszcze wspominam mój pierwszy kontakt z lodowiskiem i każde wakacje spędzone na rolkach. Fajnie jest mieć tak przyjemne wspomnienia. tags: sport, wakacje, sprzęt sportowy, rolki, łyżworolki
[Technologia]Dlaczego kawalerki są takie drogie?
Pewnie już wszyscy przyzwyczaili się do tego, że w każdym mieście usłyszymy inne stawki za wynajem mieszkania. Jak to zwykle bywa, im popularniejsze miasto sobie wybierzemy, tym znacznie więcej zapłacimy. Już nie wspomnę tutaj o samym centrum Nie okłamujmy się, że przytrafi się nam coś niedrogiego. Mieszkania są rzeczywiście drogie. Jakoś nie dziwi mnie fakt, że preferujemy tzw. studenckie życie. Taniej nas wyjdzie, jak wynajmiemy mieszkanie ze współlokatorem, niż samodzielnie kawalerkę. Kto się w końcu daje radę za tak marną wypłatę? Zapłata za mieszkanie to również media i czynsz. W takim wypadku ceny mieszczą się się między 1200-1600 zł miesięcznie. To całkiem dużo. Są jednak pewne rzeczy, które nie zmieniają się bez względu na to, gdzie zechcemy mieszkać. Głównie mam na myśli tutaj ceny energii, z reguł y ustalane są one w danym województwie, ale i tak są one do siebie niezwykle zbliżone. Ostatecznie do przeżycia konieczna jest energia Poznań, Kraków czy Gdańsk, miasto raczej nie ma wielkiego znaczenia i tak stale jej potrzebujemy. Od wielu lat nasz świat opiera się na rozmaitego typu sprzęcie elektrycznym, który w aktualnych czasach pozwala nam prawidłowo funkcjonować. Nie jest istotne miejsce zamieszkania, czy ludzie z którymi pomieszkujemy. Zawsze pewne opłaty trzeba będzie pokryć niezależnie od sytuacji. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie
[Rozrywka]Moja miłość - malowanie
Ostatnio doszłam do wniosku, iż powinnam zacząć rozszerzać swoje hobby i to nie tylko we własnym zaciszu. Uwielbiam szkicować i malować. Nie jest istotna dla mnie metoda tylko czas, który spędzam nad projektem. Pamiętam te czasy, kiedy byłam jeszcze żywiołowym dzieckiem. To wtedy rodzice zaprowadzili mnie na plastykę. Spędzałam tam czas dwa razy w tygodniu z grupą moich rówieśników. Naszą instruktorką była pani o wspaniałym talencie. Zawsze w myślach jej nieco zazdrościłam. Później jakoś wszystko się rozmyło i zostały tylko wspomnienia. Jak ja ubolewam, że zaprzestałam rozwijać swoją pasję. Ostatecznie zaczęłam coraz bardziej tęsknić za dawną słabością. Aktualnie zapisałam się na zajęcia warsztatowe do pałacu młodzieży, które odbywają się raz w tygodniu. Natrafiłam nawet na grupę dla ludzi dorosłych. Ogromnie mnie zdumiał o, kiedy moja przyjaciółka także zdecydowała się zapisać. Ostatecznie tutaj największe znaczenie ma rozrywka nie talent. Razem pojechałyśmy do sklepu, gdzie nabyłyśmy wymagane pastele i farby. Oprócz tego zainwestowałyśmy w ubrania ochronne. Muszę przyznać, iż jest to najlepszy pomysł na jaki wpadłam. Sprawia mi niesłychaną radość malowanie z ludźmi, którzy dzielą moją pasję. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka
[Turystyka]Czas na górską wyprawę!
Razem z rodzicami postanowiliśmy w tym sezonie spędzić wspólne wczasy w górach w błogiej, rodzinnej atmosferze. Naszym celem były Bieszczady, których do tej pory nie mieliśmy sposobności zobaczyć pomimo, że mamy do nich niedaleko. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas nieduży, drewniany domek w spokojnej okolicy otulonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie mogę się doczekać tego wyjazdy! Razem z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które warto zobaczyć. Tata jedynie zrzędzi, że musi w takim razie ponaprawiać auto, ale tak naprawdę jest bardziej podniecony niż my. Terazmusimy jeszcze przyszykować ubrania i rzeczy dla psa, którego obowiązkowo ze sobą zabieramy. Niestety okazało się, że brakuje nam paru podstawowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do najpopularniejszego centrum handlowego w mieście. Najpierw zaglądnęłyśmy do sklepu zoologicznego, w którym nabyłyśmy bidon, sm ycz oraz obrożę na kleszcze. Nie licząc tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i ochronę w zimne wieczory. Owszem na tym wspólna wyprawa się nie zakończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy z pełnymi torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary
[Dom]W jaki sposób urządzić własny kąt?
Ostatnio pojechaliśmy z rodzicami z wizytą do cioci, która mieszka prawie 80 kilometrów za Warszawą. W ów sposób mieliśmy możliwość połączyć kilkudniowy urlop z odwiedzinami u naszych najbliższych. Wolnego nigdy za mało! Stanowczo pragnęłam tych 5 dni spędzonych na łonie natury. Mało tego miałam sposobność ujrzeć nowy dom wujostwa! Byłam ogromnie podekscytowana tym, co zobaczę szczególnie, że ciocia jest z zawodu projektantem wnętrz i tworzy przepiękne aranżacje! Naprawdę włożyła w wystrój mnóstwo pracy, a całość daje wrażenie ciepła i miłości. stanowczo się nie zawiodłam! Najbardziej urzekła mnie jednakże łazienka. Była ogromna! Może wydawać się Wam to niezwykłe, ale marzę o luksusowej wannie. Niemalże wszystko zostało dopasowane w kolorach eleganckiej czerni i bieli. Całość doskonale uwydatniał marmur i granit. Aż zaciekawiło mnie ile takie cudo kosztuje. Znalazłam więc po d koniec dnia wolną chwilkę i zasiadłam przed laptopem. Pierwsze wpisałam marmury Warszawa. Wybór olbrzymi, a ceny zawrotne. Prawie tak samo było w przypadku: granit Warszawa. Z tą jednakże różnicą, że można było kupić tańsze zamienniki. Najprawdopodobniej nigdy nie będzie mnie stać na ekskluzywną łazienkę, ale z niesamowitą rozkoszą skorzystałam z relaksującej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja
[Rekreacja]Idealny upominek dla taty
Już za kilka dni zbliżają się urodziny mojego taty. Z tej okazji postanowiliśmy kupić mu coś szczególnego. Z początku w planie znalazła się torba na laptopa albo nowy notes w skórzanej oprawie, o którym tak wiele mówił. Mama jednak poprosiła nas, żebyśmy się jeszcze przez jakiś czas wstrzymali z ich zakupem, ponieważ tata co sekundę zmienia swoje propozycje. Czekaliśmy praktycznie do ostatniej chwili i podjęliśmy decyzję, że już czas pojechać do marketu na zakupy. Mój chłopak kategorycznie nie przepada za tego rodzaju wyprawami. Uważa je za kłopotliwe i denerwujące. Wystarczy godzina, aby zaczął zrzędzić. Dopiero po kilku godzinach męczarni natknęliśmy się na idealny upominek. Niestety właśnie wtedy musiała odezwać się moja mama. Ostatecznie padło na plecak turystyczny, po który byliśmy zmuszeni pojechać do sklepu sportowego. Nie wiem nawet kiedy mój mężczyzna zaginął w akcji. W końcunaturalnie go znalazłam, wpatrującego się w stół do bilarda. Jakie szczęście, że nasze mieszkanie jest zbyt małe na tego typu sprzęt. Brakowałoby mi jeszcze tego, aby urządził sobie z jakiegoś pokoju miejsce do grania i męskich spotkań przy piwie. Cofnijmy się jednak do wcześniej omawianego upominku. Tata w końcu dorobił się paru plecaków, więc ma w czym wybierać... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
[Zdrowie]Skuteczniejsze domowe sposoby czy proszki?
Ostatnio miewam duże kłopoty ze spaniem. Możliwe, że posiada to związek z nową pracą i ogromnym stresem, jednak jest to niezmiernie uciążliwe. Uznałam, że trzeba jedynie nieco zwolnić i wygospodarować czas na odpoczynek i pełen relaks, a wszystko będzie w porządku. Niestety szybko się przeliczyłam i można powiedzieć, że byłam jak tykająca bomba. Wszystko mnie denerwowało i wkurzało. Znajoma poleciła mi zacząć pić ziółka, które podobno są doskonałym sposobem na kłopoty ze snem. Szkoda tylko, że w moim przypadku nie zadziałały. Potrzebny mi był jakiś inny lek na bezsenność, ale skąd ja mam wiedzieć, który będzie dobry? Przecież nigdy ich nie zażywałam? W tym celu wybrałam się do lekarza. Cała wizyta trwała kilkanaście minut i lekarz nader szybko oznajmił, że to przepracowanie i zalecił tabletki. W gruncie rzeczy jestem raczej nieufną osobą jeśli chodzi o pigułki, dlat ego z ciekawości wpisałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. To był świetny ruch. Okazało się, że te pigułki mają w sobie dużo szkodliwych związków, a ile przeciwwskazań! Naturalnie po tym wszystkim odłożyłam je na półkę. Jak dobrze, że moja mama zawsze ma na wszystko odpowiednie rozwiązanie. Dzięki niej dostałam naturalne witaminy, których nie można znaleźć w przeciętnym sklepie. Co ja bym zrobiła bez jej pomocy? Co prawda nadal nie sypiam tak jak dawniej, ale jest już znacznie lepiej! Mam nadzieję, że już niedługo będzie dane mi się wyspać. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność
czwartek, 6 czerwca 2013
[Dom]Organizujemy gabinet w domu!
Razem z mężem zdecydowaliśmy się na kupno mieszkania trzypokojowego, w związku z czym jeden pokój wybraliśmy na biuro. W tym celu pojechaliśmy do sklepu z meblami po dwa wielkie biurka, na których pomieszczą się laptopy i chociaż jeden monitor. Zależało nam na tym, żeby każdy posiadał własny kąt, więc idealnym rozwiązaniem dla nas stały się biurka narożne. Jak to zdarza się na zakupach dopiero za trzecim razem znaleźliśmy to, czego wypatrywaliśmy i od razu zamówiliśmy dwie sztuki. Z wyjątkiem tego na naszej liście znalazły się także półki do zawieszenia, szafki i kilka niezbędnych dodatków. W miarę szybko poszedł nam zakup wyposażenia, więc zostały tylko do uzupełnienia materiały biurowe, w tym taśmy, pudełka, segregatory i mnóstwo innych. Po powrocie i ułożeniu mebli w wyznaczonych miejscach okazało się, iż czegoś tutaj bra kuje. Biuro robiło wrażenie nieskończonego. Na jednaj ścianie przewidziany był ogromny plakat, jednak reszta została całkiem biała. Dobrze, że mój partner wpadł na pomysł, by zawiesić tam tablice magnetyczne. Momentalnie się zgodziłam! Często rozmaite rzeczy rozrysowuję i rozpisuję na karteczkach, które przyczepiam do monitora, a tak będzie mi w dużym stopniu wygodniej. Tablice zamówiliśmy przez internet i jedynie co w tej chwili muszę zrobić, to sprawić, by było tu bardziej przytulnie. W końcu to wyzwanie dla kobiety! tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
środa, 5 czerwca 2013
[Turystyka]Wygodniejsze sandały czy tenisówki?
Co roku wysłuchuję od taty, że znowu nie posiada butów na lato. W adidasach grzeje mu się stopa, a tenisówki są niewygodne. Jego zrzędzenie nie ma granic, aż nie można z nim wytrzymać! Do tego zamówił sobie w zeszłym sezonie sandały. Jak zwykle nie zapytał o pomoc, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie ma zamiaru pytaćnikogo o radę. Finał jest taki, że znajdują się one zakurzone w szafce i wyczekują na lepsze czasy. Jak widać zamsz nie okazał się dobrym wyborem. Nie dość, że noga mu się pociła to jeszcze ślizgała. Przerzucił się tym samym na zwykłe, gumowe japonki. Od początku mówiłam mu, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. W tym rokujednak nie popełnił błędu i natychmiast zadzwonił do nas, aby spytać, czy nie pojedziemy z nim na zakupy. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest dosyć duża, ale jaki komfort noszenia! Doskonale nadają się na upały i wycieczki. Obecnie tata zawsze ma je przy sobie i na szczęście nie wpadł na błyskotliwy pomysł, aby ubrać do nich np. białe skarpetki. Czasami męska duma mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze jednak, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Sport]Pierwsze przygotowania do wycieczki rowerowej
Nareszcie przyszedł ten moment, aby naprawić rower! Sporo mi to zajęło, lecz wcześniej nie miałam standardowo czasu. Już na początku maja podjęłam decyzję, że w tym roku muszę wypróbować najbliższe trasy rowerowe. Mój chłopak niezmiernie się ucieszył, gdyż sam miał takie same plany na to lata. Jak widać wybrałam idealnie. Wpierw jednak obowiązkowo trzeba było zrobić ten przegląd. To ostatecznie kwestia kilku dni, więc zawieźliśmy je do odpowiedniego punktu. W międzyczasie zdecydowaliśmy się dokupić kilka koniecznych dodatków, jak np. pompkę, którą zapodzialiśmy w ubiegłym roku. Do zestawu dokupiliśmy bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, dzięki czemu staniemy się widoczni z daleka. Rozmawialiśmy także nad zakupem plecaka, który pasowałby idealnie zarówno do codziennego użytku, jak i roweru. Kumpel z pracy posunął nam markę Deuter, która ma duże powodzenie pośród rowerzystów i miłośników pieszych wycieczek. Wprawdzie cena nas troszkę zdziwiła, bo nie jest to zbyt tania rzecz, lecz ostatecznie doszliśmy do wniosku, że faktycznie warto. Szkoda tylko, że na razie pogoda nie dopisuje. Mam wrażenie, że lato o nas zapomniało. Czekam więc na odpowiedni moment. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy
[Rodzina]Młoda mama i plan zakupów
Moja znajoma już niebawem spodziewa się dziecka i postanowiła przeprowadzić całkowity remont małego pokoju. Kiedyś już mówiła mi o tych planach, ale niestety z braku czasu i odrobiny motywacji stale go odkładała. W końcu los się do nich uśmiechnął zwłaszcza, że od dość dawna starali się o dziecko. Praktycznie się już poddali i całkowicie odpuścili. Jak tylko dowiedziała się, że jest w ciąży wpadła w olbrzymią radość. Od razu zaczęła wszystko planować, męża zagoniła do remontu, a mnie namówiła na zakupy. Ułożyłyśmy razem zarys działania i wyszło nam, że praktycznie cały weekend spędzimy na szukaniu sprzętu, ciuszków i podobnych dodatków. Najistotniejsze naturalnie było łóżeczko, niewielka komoda oraz nie za ciężki wózek, o którym się tyle nasłuchała. Duża część zakupów poszła nam w miarę szybko. O ostry zawrót głowy postarały się jednak wózki, które nie dosyć, że są ciężkie to i drogie. Zależało nam przede wszystkim na tym, aby był on w miarę niezawodny i zgrabny. Kółka natomiast powinny być dość duże i odporne. Zawitałyśmy do trzech najpopularniejszych sklepów i kompletnie nic nie znalazłyśmy. Wszystkie modele były podobne. Dobrze, że ekspedienta powiedziała nam o nowej dostawie za około miesiąc. Faktycznie ulżyło mi, bowiem padałam z nóg. Muszę zapamiętać, by odegrać się na przyjaciółce, jak tylko zdecyduję się na dziecko. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka
Subskrybuj:
Posty (Atom)























